Zdrowie i uroda

Realizacja zadań programowych na kursie kosmetycznym

 

Kilka lat temu wróciłam z zagranicy po wielu latach nieobecności w kraju. W Wielkiej Brytanii zajmowałam się głównie kelnerstwem, sprzątaniem oraz drobnymi usługami, które pozwalały pielęgnować urodę moich koleżanek. Bardzo lubiłam to zajęcie, ponieważ sprawiało mi mnóstwo radości i satysfakcji, dlatego po powrocie do kraju postanowiłam kontynuować swoją pasję.

Nauka nowego zawodu na kursie kosmetycznym

kosmetyczny kursParę tygodni później zapisałam się na kosmetyczny kurs w moim mieście. Chciałam zdobyć konkretny zawód, który miał mi pomóc rozpocząć karierę w Polsce. Gdy już się zapisałam na kurs i opłaciłam całość, z niecierpliwością czekałam na to, aby rozpocząć zajęcia. W końcu, w umówionym terminie, pojawiłam się w sali i wraz z grupą kilkunastu innych osób, rozpoczęłam kurs. Podczas dwutygodniowego szkolenia nauczyłam się wielu nowych i praktycznych rzeczy, które tylko utwierdziły mnie w przekonaniu, że rozpoczęcie tego szkolenia było dobrym pomysłem. W ciągu kilku dni nauczyłam się podstaw fizjologii oraz anatomii człowieka, poznałam różne typy skóry oraz podstawy dermatologii. Poznałam budowę skóry i nauczyłam się nowych technik i metod, które obejmowały różne poziomy pielęgnacji skóry. Wraz ze swoimi wykładowcami, szczegółowo omówiliśmy techniki masażu, wizażu czy depilacji. W części praktycznej nauczyłam się korzystać z urządzeń z użyciem ultradźwięków czy mikrodermabrazji. Podczas całego szkolenia byłam jednym z najlepszych uczniów, robiłam uważnie notatki i czerpałam mnóstwo przyjemności z tych zajęć. W ostatnim dniu szkolenia miałam możliwość wykonania kilku prostych zabiegów na modelkach. Po ukończeniu tej części kursu otrzymałam certyfikat, który potwierdzał moje umiejętności.

Po ukończeniu szkolenia z dumą zaczęłam szukać pracy w nowym zawodzie. Po kilku miesiącach zdecydowałam się jednak na otwarcie własnego gabinetu. Dzięki pomocy rodziny i przyjaciół wkrótce spełniłam swoje marzenie i otworzyłam swoją własną firmę z bardzo profesjonalnym sprzętem. Kilka dni po otwarciu, w moim salonie pojawiła się pierwsza klientka, która poprosiła o wykonanie zabiegu na dłonie. Byłam bardzo szczęśliwa, ponieważ mogłam pracować w swoim ukochanym zawodzie i sprawiać, że inni wyglądają i czują się lepiej.